Trwa ładowanie...
wakacje.pl
Inspiracje

6 rzeczy, które urzekły nas podczas wakacji na Zanzibarze [RELACJA]

„W ostatniej chwili wymyśliliśmy ten Zanzibar, spakowaliśmy walizki i bez zastanowienia wyruszyliśmy w naszą pierwszą podróż do Afryki. Byliśmy zachwyceni.” To początek relacji moich rozmówców – Beaty i Macieja. Co zaskoczyło ich podczas wakacji na Zanzibarze?
Share

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

Co urzeka w Zanzibarze?
Co urzeka w Zanzibarze?Źródło: Wakacje.pl
d3yzy2q

Nasi klienci odwiedzili Zanzibar w lutym 2018 roku, a pierwsze pozytywne niespodzianki spotkały ich już podczas 11-godzinnego – bo z międzylądowaniem w Hurghadzie – lotu samolotem.

1. Zachód słońca nad Afryką i przekroczenie równika

Dla osób, które nie były jeszcze na półkuli południowej, atrakcją może być już samo przekroczenie równika. To coś, co – przynajmniej dla mnie – było jednym z bodźców, żeby lecieć na Zanzibar. Warto zapytać obsługę, czy może poprosić kapitana, by dał znać, gdy samolot przekroczy równik. Kreski namalowanej oczywiście nie ma (śmiech), ale to urozmaicenie kilkugodzinnej podróży oraz okazja do integracji ze współpasażerami przy lampce szampana – śmieje się Maciej.

d3yzy2q

Jeśli jesteśmy miłośnikami latania i trochę nam się poszczęści – będziemy siedzieli tuż przy oknie – zyskamy okazję do podziwiania spektakularnych widoków.

Lot nad kontynentem afrykańskim to było dla mnie ogromne przeżycie, tym bardziej, że widziałem zachód słońca nad Afryką – coś pięknego! I to uczucie, że właśnie przenosimy się do zupełnie innego świata, daleko od domu, daleko od trosk i zmartwień – dodaje Maciej.

Zachód słońca - widok z samolotu Wakacje.pl
Zachód słońca - widok z samolotu Źródło: Wakacje.pl

2. Tam naprawdę jest jak w raju!

A jak wrażenia po wyjściu z samolotu? W końcu wylatując z Polski, zostawili za sobą minusowe temperatury, by wylądować w tropikach, gdzie słupki rtęci w ciągu dnia przekraczają 30 stopni Celsjusza, a uczucie ciepła jest potęgowane przez wilgotne powietrze.

d3yzy2q

Faktycznie czuje się takie uderzenie gorąca, ale potem organizm szybko przyzwyczaja się do temperatury. Wbrew pozorom, powietrze wcale nie jest aż takie wilgotne. Z naszej perspektywy bardziej wilgotno było na Mauritiusie – mówi Maciej.

Pogoda na Zanzibarze jest fantastyczna. Nawet jeśli w porze suchej spotka nas deszcz, co rzadko się zdarza, to jest krótki i ciepły niczym spod prysznica. Można tańczyć w deszczu jak na filmach (śmiech). Zaraz po nim wychodzi słońce, a po zabawie „pod prysznicem” nie ma śladu – mówi Beata.

Do tego tropikalna przyroda. Zobaczymy tu podobno najstarszy baobab w Afryce Wschodniej. Gąszcze krzewów i paproci, ogromne fikusy i zwierzęta, m.in. kolorowe małpki i ponad 100-letnie gigantyczne żółwie, które spotkamy tylko na Zanzibarze – dodaje Beata.

Więcej na ten temat przeczytasz w tekście: Co warto zobaczyć na Zanzibarze? [RELACJA]

3. Największe zaskoczenie? Ocean Indyjski

Gdy pytam ich o najmilsze wspomnienie ich pierwszych afrykańskich wakacji, jednogłośnie, bez wahania odpowiadają: Ocean Indyjski.

d3yzy2q

To było największe zaskoczenie. Podróżujemy dużo, a mimo to nie spodziewaliśmy się, że woda może mieć taką cudowną, turkusową barwę, wręcz jakby ktoś wziął farby i ją namalował. Poza tym jest ciepła niczym w wannie. Na Ocean Indyjski mógłbym patrzeć bez końca. Zdjęcia nie są w stanie odzwierciedlić tego piękna. Do tego piasek biały jak mąka, dosłownie! To trzeba zobaczyć na własne oczy– mówi Maciej.

Turkusowe wody Oceanu Indyjskiego na Zanzibarze Wakacje.pl
Turkusowe wody Oceanu Indyjskiego na Zanzibarze Źródło: Wakacje.pl

Moi rozmówcy zwracają mi uwagę, że ocean i plaże po obu stronach wyspy – wschodniej i zachodniej – nieco się różnią.

Najfajniejsze, najbardziej piaszczyste plaże z jasnym piaskiem są na północnym zachodzie. Tam też widzieliśmy najpiękniejszy zachód słońca nad oceanem. Od strony wschodniej plaże nie są już takie ładne, chociaż zależy, co kto lubi. Można powiedzieć, że są bardziej dziewicze. No i odpływy są tam potężne. W Polsce takich nie znamy – woda cofa się w głąb oceanu nawet o kilka kilometrów, a wygląd plaży zupełnie się zmienia – wspomina Maciej.

Zachód słońca nad Oceanem Indyjskim Wakacje.pl
Zachód słońca nad Oceanem Indyjskim Źródło: Wakacje.pl
Ocean Indyjski na Zanzibarze - strona wschodnia Wakacje.pl
Ocean Indyjski na Zanzibarze - strona wschodnia Źródło: Wakacje.pl

Po wschodniej stronie Zanzibaru mamy też okazję podziwiać przepiękną rafę koralową - z cudownymi rozgwiazdami, muszlami i różnokolorowymi rybami, między innymi błazenkami, skrzydlicami czy płaszczkami. Możemy ją obserwować, spacerując dnem oceanu (pamiętajcie o butach do chodzenia w wodzie!) lub wybrać się na podwodną przygodę. Nurkowanie i snorkeling to jedne z najbardziej popularnych atrakcji na Zanzibarze.

d3yzy2q

My sami nie nurkowaliśmy, ale widzieliśmy, że organizowane są wycieczki dla fanów tego sportu. Rafę można między innymi podziwiać w okolicach wysp Mnemba i Prison Island czy Zatoki Menai. Zresztą woda w oceanie jest tak krystaliczna, że nawet jeśli nie nurkujemy, z łodzi dojrzymy piękne rozgwiazdy – dodaje Beata.

Zanzibar - plaża podczas odpływu Wakacje.pl
Zanzibar - plaża podczas odpływu Źródło: Wakacje.pl

4. Smaki i zapachy Zanzibaru

Których produktów i potraw warto spróbować na Zanzibarze? Bezapelacyjnie królują owoce i przyprawy!

d3yzy2q

Marakuje, ananasy, woda kokosowa. Owoce są soczyste i pełne słońca. Oczywiście najlepiej smakują te podawane na plantacji albo kupione na targu. Mają zupełnie inny smak. Tak jak u nas jabłko zerwane w sadzie, prosto z drzewa ma o wiele więcej walorów niż to samo jabłko kupione kilka dni później w sklepie, tak na Zanzibarze woda kokosowa pita prosto z orzecha zerwanego na naszych oczach oszałamiająco orzeźwia, a dojrzewające w tropikalnym słońcu ananasy mają niezapomniany smak, którego próżno szukać w Polsce– mówi Maciej.

Polecam owoce morza . Są świeże, cudownie przyrządzone, podobnie jak ryby. Jeżeli ktoś lubi takie smaki, to na Zanzibarze może się najeść do syta. No i te wszystkie przyprawy! Gałka muszkatołowa, goździki, kardamon, zioła. Ich zapach wręcz unosi się w powietrzu. Są zupełnie inaczej mieszane niż u nas, co nadaje posiłkom wyjątkowy smak– uzupełnia Beata.

5. Afrykański świat kontrastów

– Z anzibar daje namiastkę takiej prawdziwej Afryki, nie z folderu. Z jednej strony możemy podziwiać piękne budynki i wille, zadbane, schludne tereny hotelowe, okazałe palmy oraz zachwycającą toń oceanu. Z drugiej mamy wioski z domami ulepionymi z gliny i dachami pokrytymi wszędobylską blachą falistą. Widać też różnice kulturowe i hierarchę wśród mieszkańców. Prawdziwy, afrykański świat kontrastów, w którym bieda łączy się z nowoczesnością– wspomina Maciej.

Zanzibar Wakacje.pl
Zanzibar Źródło: Wakacje.pl
Jadąc ulicą, mijamy takie domy Wakacje.pl
Jadąc ulicą, mijamy takie domy Źródło: Wakacje.pl
Domy z dachami pokrytymi blachą falistą - Zanzibar Wakacje.pl
Domy z dachami pokrytymi blachą falistą - Zanzibar Źródło: Wakacje.pl

Owe kontrasty dojrzymy już w samej stolicy Zanzibaru, chociażby podczas spaceru po wąskich uliczkach Stone Town. Możemy podziwiać tu stare kamienice z ażurowymi okiennicami i zachwycające domy z kilkusetletnimi drzwiami. Tuż obok stoją budynki wykonane z wapienia koralowego, z ukruszoną fasadą, wymagające generalnego remontu, podtrzymywane drewnianym rusztowaniem. W niektórych przypadkach koralowiec zastąpiono pustakami, a dach pokryto wspominaną już blachą falistą.

d3yzy2q

Wśród zabudowy jednej z głównych ulic dostrzeżemy też dziwnie osmalone, wręcz brudne bloki. Pobudowali je w czasach komunizmu towarzysze z NRD. Chociaż teraz nie wyglądają zachwycająco, wtedy były dobrze wyposażone, z bieżącą wodą i gazem. Mieszkania dostali ówcześni notable. Niestety nie potrafili korzystać z gazu, dlatego w środku, w tych mieszkaniach, palili ogniska. Stąd teraz budynki są osmalone nad oknami – taka ciekawostka, którą można usłyszeć, zwiedzając miasto z przewodnikiem – opowiada Maciej.

Osmalony blok w stolicy Zanzibaru Wakacje.pl
Osmalony blok w stolicy Zanzibaru Źródło: Wakacje.pl

6. Fantastyczni ludzie

Podczas wypoczynku w różnych miejscach lubimy obserwować codzienne życie mieszkańców. To okazja do poznania innych zwyczajów i kultur. Podobnie było na Zanzibarze. Jadąc na wycieczkę, na ulicach mijaliśmy dzieci zmierzające do szkoły, wszystkie ubrane jednakowo, na biało-fioletowo, dorosłych wypasających bydło czy tnących drzewo. Wszyscy w ruchu, uśmiechnięci, kolorowi. Popołudniami dzieci grały w piłkę nożną. Tutejsi mieszkańcy ją uwielbiają. Jak ktoś z Polski wymieni nazwisko „Lewandowski”, może mieć pewność, że wszyscy będą wiedzieli, o kim mowa – śmieje się Beata.

Zanzibar - dzieci idące do szkoły Wakacje.pl
Zanzibar - dzieci idące do szkoły Źródło: Wakacje.pl
Zanzibar - dzieci grające w piłkę Wakacje.pl
Zanzibar - dzieci grające w piłkę Źródło: Wakacje.pl

Mieszkańców Zanzibaru wspominają jako miłych, otwartych ludzi. Na wyspie można zresztą spotkać przedstawicieli różnych grup etnicznych, między innymi Masajów czy ludy Bantu. Część z nich przypływa z Tanzanii sezonowo, w poszukiwaniu pracy w hotelach, inni mieszkają tu na stałe.

Na Zanzibarze spotkaliśmy między innymi Masajów. To bardzo wykształceni ludzie, w naszym hotelu pełnili rolę ochrony obiektu. Pewnego dnia wybraliśmy się na spacer do pobliskiej wioski. Jeden z Masajów towarzyszył nam przez całą drogę, początkowo nie wiedzieliśmy dlaczego. Okazało się, że oni mają obowiązek dbania o bezpieczeństwo i komfort turystów. Nie znaczy to, że powinniśmy bać się samodzielnych podróży – mieszkańcy Zanzibaru są bardzo przyjaźnie nastawieni, pozytywni, cieszący się życiem. My tę ochronę odebraliśmy przede wszystkim jako wyraz gościnności i troski – mówi Beata.

W albumie ze zdjęciami z wakacji na Zanzibarze Beata i Maciej mają też takie, na których uwiecznili mieszkańców wyspy – zarówno podczas wykonywania codziennych czynności, jak i pozujących wraz z turystami. – Jeśli chciałoby się zrobić zdjęcie grupie, w której są kobiety muzułmanki, lepiej wcześniej zapytać o pozwolenie. Kobiety są raczej milczące, tajemnicze, za to mężczyźni bardziej skłonni do rozmów. Poza tym, gdy wybieramy się do wioski, do której nie chodzi zbyt wielu turystów, to ta atmosfera jest zupełnie inna. Wyczuwa się hierarchię wśród mieszkańców– dodaje Maciej.

Zanzibar Wakacje.pl
Zanzibar Źródło: Wakacje.pl

---

Gdy pytam Beatę i Macieja, czy wybraliby się jeszcze raz na Zanzibar, bez wahania odpowiadają: Oczywiście! A komu polecają wakacje na tej rajskiej wyspie?

Jeśli ktoś jeszcze nie był w Afryce i chciałby zobaczyć ten niezwykły świat kontrastów, Zanzibar będzie idealnym miejscem na pierwszą podróż– mówi Beata.

Polecam wszystkim, którzy chcą odpocząć od codziennych trosk w myśl powtarzanego przez mieszkańców motto „hakuna matata”. W końcu wszyscy wiemy, że najlepiej odpoczywa się z dala od domu. Można złapać dystans do codzienności – śmieje się Maciej.

icon info

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

d3yzy2q
d3yzy2q
d3yzy2q