Trwa ładowanie...
d1cxpky

Ile będą kosztować wakacje po koronawirusie?

Dzisiaj częściej zastanawiamy się, czy i kiedy pojedziemy na wakacje niż ile za nie zapłacimy. Jednak gdy sytuacja się poprawi i pierwsze samoloty pasażerskie będą gotowe do startu, znowu zaczniemy myśleć, jaką część domowego budżetu możemy przeznaczyć na urlop. Jakich cen wakacji możemy się spodziewać?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Ile będą kosztować wakacje po koronawirusie?
(Wakacje.pl, Fot: iStock)
d1cxpky

Na to pytanie nie ma jednoznacznej i w stu procentach pewnej odpowiedzi. Kluczową rolę odgrywa tu czas, ale też kierunek wakacyjnych podróży i rodzaj przelotu. Zachowanie cen będzie zależało od tego, kiedy nastąpi zdjęcie ograniczeń i obostrzeń, a co za tym idzie, kiedy będzie można znów względnie swobodnie podróżować. Nie będzie także takie samo na wszystkich kierunkach.

Turystyczne hity – ceny w górę czy w dół?

Większość popularnych kierunków wakacyjnych, takich jak Grecja, Egipt, Turcja, Tunezja, Bułgaria, Albania czy Wyspy Kanaryjskie, to tzw. kierunki czarterowe. W sezonie regularnie latają tu samoloty czarterowane przez biura podróży, a ceny biletów są stosunkowo bardziej stałe w porównaniu do przelotów samolotami rejsowymi, których ceny kalkulowane są na bieżąco i zmieniają się dynamicznie.

d1cxpky

Na ten moment wszystko wskazuje na to, że przy obecnych perspektywach wznowienia lotów hotelarze będą chcieli przyciągnąć jak największą liczbę klientów i zachęcić do podróżowania głównie cenami, na czym skorzystaliby turyści. Kiedy w grę wejdzie także dofinansowanie rządowe państw opierających dużą część swojej gospodarki na turystyce (m.in. Egipt czy Turcja), wówczas możemy liczyć na prawdziwe okazje.

Pozyskanie i utrzymanie turystów będzie w tych krajach ważniejsze niż kiedykolwiek przedtem. Jeżeli jednak czas blokady będzie się wydłużał, wiele hoteli lub sieci hotelowych może dojść do wniosku, że nie opłaca się już w tym sezonie wznawiać działalności i postanowi przeczekać do kolejnego roku. Wówczas zmniejszenie konkurencji między hotelarzami oraz zmniejszenie bazy hotelowej może prowadzić do na tyle dużego zmniejszenia podaży oferty, że jej ceny w najlepszym razie się nie zmniejszą, a nawet mogą wzrosnąć (kurs walut również nie będzie tu bez znaczenia).

Dzisiaj w biurach podróży nie widać jeszcze znaczących zmian cen wycieczek, obserwujemy niewielkie obniżki, ale pamiętajmy, że walka o turystę jeszcze się nie rozpoczęła. Za wakacje w Grecji z wylotem w lipcu i sierpniu w ubiegłym roku płaciliśmy średnio 5834 zł za parę, w Turcji 5730 zł, w Bułgarii 4525zł, a w Egipcie 5230 zł.

Obecnie, jeśli już sprawdzamy ceny wyjazdów, to pod koniec sezonu. Najczęściej pytają dziś o to turyści, których wycieczki zostały odwołane i którzy zdecydowali się na zmianę terminu wylotu. Za wakacje we wrześniu czy październiku z wyżywieniem i w hotelu oznaczonym przynajmniej czterema gwiazdkami dziś w biurze podróży zapłacimy od ok. 1800 zł za osobę, w Turcji ok. 1500 zł.

d1cxpky

*Ceny wakacji samolotami rejsowymi *

W przypadku kierunków, do których przeloty realizowane są połączeniami rejsowymi, kluczowa będzie nowa siatka połączeń lotniczych. Mówimy o wakacjach na Malcie, Cyprze, w Hiszpanii kontynentalnej, Izraelu, Jordanii, na Malediwach czy w Emiratach Arabskich.

Prawdopodobny jest scenariusz wzorowany na tym, jak postępują tanie linie lotnicze (Ryanair). Ofensywne podejście przewoźników będzie oznaczało obniżki, żeby niskimi cenami ożywić ruch turystyczny. Niższa cena przelotu automatycznie wpłynie na obniżenie ceny całej wycieczki.

Jednak z drugiej strony, w obawie przed zbyt małymi ilościami pasażerów, linie lotnicze mogą bardzo ograniczyć niektóre trasy, co doprowadzi do większego wypełnienia pozostałych samolotów, a tym samym do utrzymania cen.

d1cxpky

Już teraz wakacje w Emiratach Arabskich w czerwcu w hotelu 5-gwiazdowym kosztują 1800 zł, ceny wakacji na Malcie zaczynają się od 700 zł, a w Izraelu od 1750zł.

Na ceny przelotów i wycieczek wpływ mogą mieć też dodatkowe koszty związane z bezpieczeństwem, a mówiąc precyzyjniej, z utrzymaniem rygoru higienicznego. Ekstremalnym przykładem takich kosztów są rutynowe badania na obecność COVID-19 przeprowadzane przez Emirates Airlines wśród swoich pasażerów.

O ile jednak w trudnych czasach każdą złotówkę oglądamy dwa razy i wybieramy rozwiązania, które nie spowodują drenażu naszego portfela, o tyle bezpieczeństwo nie jest czynnikiem, na którym biura podróży czy linie lotnicze powinny oszczędzać. Wówczas my, jako turyści, powinniśmy poszukać oszczędności wybierając np. inny, tańszy hotel, tańszy kierunek czy inny termin.

d1cxpky
d1cxpky

d1cxpky