Trwa ładowanie...

Relacja turystów z wakacji w Bułgarii. Dopiero co wrócili, zapytaliśmy o ich wrażenia!

Czy wakacje z maseczką na twarzy mogą być udane? Jak podróżuje się w czasach zdominowanych przez temat pandemii koronawirusa? Jak wygląda dziś all inclusive? Zapytałam o to turystów, którzy w środę [24 czerwca] wrócili z urlopu w Bułgarii. Oto ich relacja z wakacji.

Share
Wakacje w Bułgarii
Wakacje w BułgariiŹródło: Istock
dzptork

Sezon wakacyjny otworzyli w tym roku turyści, którzy 17 czerwca polecieli na urlop do Bułgarii. Pierwsze wakacje po otwarciu nieba dla samolotów, pierwsi goście w bułgarskim hotelu. Na pokładzie samolotu lecącego do Burgas byli klienci Wakacje.pl, którzy po powrocie zgodzili się opowiedzieć mi o wrażeniach z lotniska, samolotu i w końcu z samej Bułgarii.

Dziękujemy Pani Dominice i Panu Andrzejowi, klientom Wakacje.pl, że zechcieli podzielić się z nami i z czytelnikami swoimi doświadczeniami.

Nietypowe wakacje 2020

Kiedy jedni zastanawiają się, czy zdecydować się na podróż, inni czekają na nią z niecierpliwością. Tak jak pan Andrzej z żoną, który po otwarciu nieba w końcu mógł polecieć na urlop.

dzptork

- Myśmy się nie bali, polecieliśmy jako pierwsi, bo na to czekaliśmy. To, co wyróżniało te wakacje od tych przed pandemią, to większe zasady bezpieczeństwa, maseczki, mierzenie temperatury i dozowniki z płynami antybakteryjnymi na lotnisku. No i większa przestrzeń, bo mniej ludzi na lotnisku i w hotelu. Wrażenie takie, jakby się pojechało na wakacje wcześnie, przed sezonem. To takie szczęście w tym nieszczęściu, bo bardzo odpoczęliśmy – mówi nam pan Andrzej, jeden z pierwszych turystów z Polski, którzy spędzili wakacje za granicą w tym sezonie.

Podobne wrażenia ma pani Dominika, która na wakacje do Bułgarii wybrała się ze swoim chłopakiem.

- Cisza, spokój, rewelacja. Wiele miejsc było jeszcze zamkniętych, np. sklepy z pamiątkami czy restauracje, ale udało nam się kupić pamiątki, bo otwarty był supermarket i mały sklepik z pamiątkami przy plaży – mówi mi w rozmowie po powrocie.

W Słonecznym Brzegu, jak wynika z relacji klientów Wakacje.pl, jest teraz cicho i spokojnie. Większość hoteli wykorzystuje teraz czas na odnowienie, o czym mówi mi pan Andrzej. Wzdłuż promenady w Słonecznym Brzegu knajpki są jeszcze zamknięte, ale można znaleźć miejsce, żeby usiąść i coś zjeść.

dzptork

- My chcieliśmy odpocząć i na tym nam zależało. Było fajnie! – wspomina dopiero co zakończone wakacje pan Andrzej.

Maseczki i zasady bezpieczeństwa

Zapytałam moich rozmówców, czy i jak bardzo dało się odczuć, że spędzają wakacje w czasie pandemii. Mimo że to dwie odrębne rozmowy, a pan Andrzej i pani Dominika się nie znają, odpowiedzi były bardzo podobne. Oboje zwrócili uwagę na czystość i zadbanie o bezpieczeństwo turystów.

- Wielka różnica była na lotnisku, znacznie spokojniej niż zawsze. Była mierzona temperatura i każdy pasażer dostał własny płyn do dezynfekcji rąk. W drodze powrotnej na lotnisko wpuszczane były po dwie osoby, w ogóle nam to nie przeszkadzało. W hotelu obsługa zawsze miała maseczki, prosili też o zachowanie dystansu 1,5 metra, pozytywnie to oceniam. Leżaki przy basenie były dezynfekowane, nie wiem, jak z tymi na plaży, nie zwróciłam uwagi. Na plaży wybraliśmy własne ręczniki. Wszędzie dostępne były płyny do dezynfekcji – wymienia pani Dominika.

Turyści mogli korzystać z plaży, restauracji, basenów, otwarta była też siłownia.

dzptork

A co z maseczkami? Okazuje się, że nie są czymś, co może zepsuć nasze wakacje. Przynajmniej nie moim rozmówcom.

- Obsługa nosiła maseczki, uprzedzono nas, że według nowych przepisów trzeba też je nosić w sklepach. Nie było to dla nas uciążliwe, przyzwyczailiśmy się do nich w kraju. Wszystko było bardzo dobrze zorganizowane, to były bardzo udane wakacje – opowiada mi pani Dominika, a ja słyszę jej uśmiech i zadowolenie w słuchawce telefonu. I bardzo mnie to cieszy!

Pan Andrzej był wręcz zaskoczony tym, jak bardzo obsługa w hotelu dbała o czystość.

- Dezynfekowany był cały hotel, mimo że w większości był przecież jeszcze pusty. Myśleliśmy, że nie będą wszystkiego czyścić, a czyścili. Leżaki też były dezynfekowane, pościel zmieniana, codziennie sprzątane pokoje. Wszędzie był porządek. Obsługa starała się na najwyższym poziomie, żeby zachować bezpieczeństwo – opowiada.

dzptork

All inclusive trochę inaczej

Większość klientów Wakacje.pl wybiera oferty z opcją all inclusive. Ta formuła to wybór ponad 80 proc. turystów. Z góry wiemy, ile płacimy, nie narażając się na niespodzianki, turyści lubią też duży wybór na bufetowych stołach. A jak to wygląda teraz? Z odpowiedzią przychodzą mi moi rozmówcy.

- Podróżujemy za granicę i jesteśmy przyzwyczajeni do bufetu, a tu była nowość, że wszystko nam przynosili do stolika. To było nowe, dziwne dla nas, bo przynosili nam jak arystokracji! Musieliśmy się do tego przyzwyczaić, ale było fajnie. Dostaliśmy listę potraw i z niej wybieraliśmy posiłki – mówi mi pan Andrzej.

Co ważne, ta forma to nie to samo, co znane nam z restauracji a la carte menu do wyboru, kiedy w cenie mamy jedno danie główne, przystawkę i deser. Szczegóły wyjaśnia mi pani Dominika.

- Nie jest tak, że wybieramy tylko jedno danie. Na kolację jest np. 6 dań na liście i desery. Możemy zamówić wszystkie te dania i je dostaniemy do stolika, tak samo napoje. Mieliśmy opcję HB, czyli posiłki dwa razy dziennie. Nie było żadnego problemu, kiedy poprosiliśmy od razu o dwie kawy. Nawet kelner sam dopytywał, czy na pewno nie chcemy deseru. Tak więc jemy co chcemy i ile chcemy, tylko z obsługą kelnerską.

 Czy pani Dominika i pan Andrzej są zadowoleni z wakacji w dobie koronawirusa? Zapewniają, że tak, a ja im wierzę, bo w słuchawce słychać było ich entuzjazm i zadowolenie. I właśnie dlatego tak kocham moją pracę w Wakacje.pl!

Planujesz wakacje w Bułgarii? Zobacz zasady bezpieczeństwa

Oceń jakość artykułu:
Zależy nam na podnoszeniu jakości naszego dziennikarstwa. Twoja opinia jest dla nas ważna!
dzptork
dzptork
dzptork